Evangelii Gaudium do kosza?

Napisał

Papież Franciszek napisał dokument o radości. O tym, że spotkanie z Chrystusem, wyjście do Niego, pozwolenie Mu na to, aby nas pokochał – daje radość. A św. Jakub jakby tego dokumentu nie przeczytał, bo nawołuje dziś do smutku i do płaczu: „Smućcie się i płaczcie. Śmiech wasz niech się obróci w smutek, a radość w przygnębienie”. Jak to zrozumieć? Może przyglądając się baczniej słowu wasz?

Bo co innego jest robić wszystko samemu i po swojemu, od produkowania radości do zbawienia. A co innego jest mieć serce wypełnione radością – owocem Ducha Świętego, co innego jest przyjmować Tego, którego posłał Ojciec. To pierwsze wymaga zaciśniętych zębów, wysiłku i kończy się najczęściej frustracją. To drugie wymaga otwartych ramion, uśmiechu i zaczyna się pokojem.