Daleka droga

Napisał

Próbowałem się usprawiedliwić, że nie wiem, jak Bóg jest święty (w jaki sposób? na ile?), więc i sam nie wiem, jak powinienem być święty. Niestety, pierwsze czytanie podpowiada bezlitośnie, że wszystko muszę robić z całego swego serca i z całej duszy. Zresztą jakiekolwiek wątpliwości rozwiewa przykazanie miłości nieprzyjaciół: skoro ich nie kocham, to wiem, że przede mną wciąż bardzo daleka droga.

Liturgia Słowa