Zasada wynikania

Napisał

Kiedyś byłem przekonany, że świat wokół można opisać równaniami matematycznymi. Poprzez wzory, ciągi liczbowe, zespoły znaków, zmiennych, niewiadomych… I w sumie dalej tak mam. Z małym tylko wyjątkiem. Otóż są zasady, jak choćby te ewangeliczne, które nie zawsze znajdują w ludzkim życiu przełożenie na codzienność. Dlaczego? Mam refleksję, że człowiek jest zbyt wielką niewiadomą i w dodatku zmienną, w życiu którego niekoniecznie deklarowana wiara w Chrystusa będzie związana z postępowaniem według zasad Ewangelii.

A przecież kto Mnie przyjmuje…

Dz 13,13-25
J 13,16-20