Bez Jezusa ale z belką

Napisał

Gdy ktoś mnie denerwuje lub nie zachowuje się tak, jak JA sądzę, że powinien, albo jeśli JA uważam, że mam świetny plan na życie innych (w jaki sposób ONI powinni się zmienić) powinienem chyba pójść i o tym powiedzieć. Jednak dziś w Ewangelii Jezus nie mówi o tym – mówi o grzechu (jeśli Twój brat zgrzeszy…), a zatem moim zadaniem jest ratować jego relację z Jezusem, a nie moje słabe samopoczucie. Jeśli idę do drugiego bez Pana w sercu, to tenże Pan prawdopodobnie szepnie mi po drodze do ucha: „Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka”.

Liturgia Słowa

Zobacz nową stronę FranciszkanieTV