O stroszeniu piórek i balonikach

Napisał

Dumne oczy i serce nadęte, ta pochodnia występnych jest grzechem  – mówi dzisiaj do nas Księga Przysłów (Prz 21). Świętość zaczyna się tam, gdzie kończy się stroszenie piórek. I dlatego pewnie czasami Pan Bóg pozwala nam przywalić życiem o glebę, ideałem o bruk, poematem-z-wariacjami-na-własny-temat o szorstkie bagno porażki… ot, żeby z balonu nadmuchanego samym sobą serca uszło powietrze.