O tym, co Pan Jezus myśli o Twoich porażkach, słabościach, strachach i paranojach

Napisał

Przede wszystkim nie są one przeszkodą dla Niego. Żadną. Przeczytamy dziś u św. Pawła: „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”. Jednym z przejawów tej wolności to chyba to, że możemy pokazać się Chrystusowi bez masek, bez makijażu i bez sztuczności.

Pomyślałem sobie, że wolność to takie słowo, które jest tak duże, że wypada aby mówili o nim wielcy ludzie. Oddaję głos ks. Tischnerowi, w przepięknym fragmencie na temat wolności:

Jedynie wolny człowiek może rozmawiać z Bogiem. Bo człowiek, który jest niewolnikiem, właściwie nie jest, on nie jest sobą, on jest taki, jakim nakazują mu być inni: jego władze, jego niepokoje, jego lęki. Taki człowiek to ktoś, kto jakby nie do końca jeszcze się urodził. Człowiek zniewolony, przyciśnięty rozmaitymi strachami, nie jest jeszcze sobą.

A zatem – gadajmy z Bogiem. Tacy jacy jesteśmy. Niech niepokoje, lęki, strachy, słabości i paranoje nas nie krępują. Amen.