Bo byłem Królem, a nie zauważyłeś tego

Napisał

Czasem oceniam ludzi według czubka własnego nosa i wynik tej wnikliwej analizy wprowadzam w życie: jeśli ktoś mi nie pasuje, wtedy jestem gotowy nie udzielić mu pomocy. Pan Jezus w Ewangelii nie wzywa mnie do sądzenia, ale do pomagania i to nie ze względu na to czy ktoś jest dobry czy nie, ale dlatego, że jest głodny, spragniony, samotny czy w innej potrzebie. Zawsze kiedy oceniam innych zapominam, że to Jezus jest Królem wszechświata, a nie ja.

Liturgia Słowa