Głód nierozpoznany

Napisał

Bóg zawsze wychodzi naprzeciw nędzy człowieka. Zaspokaja nasze potrzeby i tęsknoty. Nasyca sobą. Karmiąc tłumy na pustkowiu objawia swą wielką troskę.
W związku z tym myślę dziś o głodach. Tych naszych, często nierozpoznanych i nienazwanych. O tęsknotach serca. Myślę, że pustki nigdy nie wypełnią pieniądze, a poczucia osamotnienia nigdy nie ukoi alkohol. Podobnie pełny brzuch też nie sprawi, że staniemy się szczęśliwi. Spełnieniem wszystkiego jest Pan Bóg. Tylko On w pełni zaspokaja.