Sobieufanie

Napisał

Pierwsze czytanie, opisujące wybór nowego apostoła po zdradzie i śmierci Judasza, może nasuwać pewne pytania i wątpliwości: dlaczego tak ważny wybór oparto na losowaniu, które z nazwy już opiera się na ślepym losie, na trafie; kto i dlaczego wybrał taki sposób głosowania; dlaczego postawiony tych dwóch, choć byli jeszcze inni? Podobne wątpliwości mogą się rodzić w naszym życiu przy okazji trudności, cierpienia, niespełnionych pragnień i oczekiwań; ale można je określić jednym słowem: pokusy. Mogą one przybrać formę myśli, które atakują z furią, a mogą być jak bezwględne, racjonalne i długotrwałe oblężenie. Tak czy siak nie mamy szans; jesteśmy bezbronni, jeśli będziemy walczyć w pojednynkę, dlatego walczyć musimy rozważając/używając słów Jezusa*: Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem: Słowo Boże rozbija wszelkie pokusy i pokazuje nam Pana, który kieruje naszym życiem, wszystkimi wydarzeniami. Zauważy Go ten, kto ufa; nie widzi ten, kto ufa sobie.

* Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże (Ef 6,17).

** Tym razem zdań jest więcej niż 3, ale nie dało się inaczej.

Liturgia Słowa