Wróci kiedyś?

Napisał

Jan Kasjan, komentując dzisiejszą Ewangelię pisał: „Jezus nie zmusza nikogo, ustanawiając jakieś prawo, do wspięcia się na wyżyny cnoty; prowokuje raczej do wolnego wyboru, zachęca poprzez dobrą radę, rozpala pragnieniem doskonałości”.

Jezus nie od razu proponuje młodzieńcowi z dzisiejszego fragemntu rozdawanie bogactwa, zostawianie wszystkiego, ale najpierw pyta o przykazania.

W relacji z Jezusem jest miejsce na wzrost, na stopniowość, na rozwój.

Pozwalam sobie zatem wierzyć, że młodzieniec z dzisiejszej Ewangelii po jakimś czasie spotkał się z Panem Jezusem jeszcze raz i że nie odszedł zasmucony i pochmurny.

PS. W Ewangelii mowa i o wielbłądach. Stąd ilustracja.

Liturgia Słowa