Wielbi dusza moja Pana!

Napisał

To interesująca historia: Anna z pierwszego czytania była nieszczęśliwa, bo nie miała syna; prosiła więc o niego usilnie Pana Boga. A kiedy Pan wypełnił jej prośbę, ta oddaje syna Bogu, niejako na nowo zostając sama. Bo serce, które doświadcza Bożej opieki, Jego miłości, jest nasycone, jest wypełnione radością i niczego więcej nie pragnie, jak samego Boga.

Liturgia Słowa