Mało romantycznie

Napisał

Mojżesz jest jakoś mało romantyczny: nakazuje kochać Pana Boga, a ja zawsze myślałem, że miłość jest naturalnym odruchem, czymś „samym z siebie”, porywem. No i źle myślałem, bo w sposób naturalny, to można sobie wybrać odwrócenie się od Boga prawdziwego i kłanianie się obcym bogom, czyli wybieranie tego, co miłe, daje chwilową przyjemność, nadyma pychę i prowadzi do osądzania innych. Miłość jest decyzją woli, co jasno pokazał Jezus biorąc mój krzyż.

Liturgia Słowa