Gdzie ta miłość?

Napisał

Chciałbym wiedzieć, że Bóg mnie kocha; właściwie nie tyle wiedzieć, ile nieustannie to odczuwać. Okazuje się jednak, że Bóg wymaga ode mnie wiary, zaufania Mu także wtedy, kiedy nic nie odczuwam, kiedy jestem w ciemnościach. To trudne, bardzo trudne, ale przecież mam się wpatrywać w Jego krzyż, który jest mocnym, choć niełatwym znakiem Jego niesamowitej miłości do mnie.