Niespłacony kredyt, CDS, miłosierdzie

Napisał

„Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” – to słowa, które słyszą dzisiaj, w Niedzielę Miłosierdzia, Apostołowie, a z nimi i my. „Odpuścić grzechy” – co to znaczy? Jak to działa?

Jeden z uczniów św. Efrema, Aba, wyjaśniał kiedyś miłosierdzie za pomocą słownictwa zaczerpniętego z działalności banków (zresztą, w Mt 18 Pan Jezus zrobił to samo). Wyobraź sobie, że wziąłeś kredyt, na 50 000 złotych. Po dwóch dniach pojawiasz się w banku i mówisz: „wszysto straciłem, nic nie mam, nie mam z czego zapłacić i mieć nie będę”. A bankierzy na to: „Alleluja!!! Jak wspaniale!!! Wreszcie możemy dać komuś coś za darmo!”. I przelewają na Twoje konto 75 000 złotych, ot tak, po prostu. Kasując wcześniejsze zobowiązania. I z tej okazji urządzają zebranie zarządu i idą na wspaniałą kolację. Zapraszając Ciebie i Twoją rodzinę.

Banki tak nie działają, miłosierdzie tak.