Figa, góra, wiara

Napisał

Dziwne zachowanie Jezusa przeklinającego drzewo figowe za to, że nie dało owocu w poza sezonem, wyrzucanie sprzedawców z placu świątynnego, czy obietnica przenoszenia gór, przez długi czas nie dawały mi spokoju, rodząc wiele pytań. Symboliczne gesty pokazują odpowiednio chwiejną wiarę Izraela, a także i moje często wybiórcze podejście do spraw Bożych; dalej wyzysk i oszustwa kupców i bankierów żerujących na ludzkiej biedzie, wykorzystując do tego Dom Boży a nawet zasłaniając się i naciągając Prawo Boże, i wreszcie czysta i ufna wiara w Boże prowadzenie, która pozwala na przenoszenie gór, czyli wszelkich przeciwności życiowych.

A więc życie codzienne w domu i pracy, przesiąknięte Bożymi zasadami, miłość bliźniego, i zgoda na wypełnienie woli Bożej w zaufaniu, że ON ma milion razy lepszy plan na moje życie niż ja sam, pozwoli mi chodzić z podniesioną głową, z uśmiechem na twarzy i pokojem w sercu…