Zachęta taka sobie

Napisał

No Pan Jezus chyba nie najlepiej nadaje się do przeprowadzania akcji powołaniowych i szukania nowych wyznawców, bo komu mówi się na zachętę, że pewnie zginie, a przynajmniej będzie prześladowany i po sądach targany. No dzięki… Mimo to, taki system rekrutacji odnosi oczekiwany skutek, i przez całe wieki, również i w naszych czasach, ludzie żyjący prawdziwie wiarą, przekonani o słuszności obranej drogi oddają życie za Chrystusa, ginąc z rąk terrorystów, tracąc pracę za noszenie krzyżyka na piersi, będąc wyśmianym w pracy, na ulicy a nawet w domu. Jezu, daj mi siły i odwagę bym nigdy się Ciebie nie zaparł, nawet w restauracji, czy w podróży dając o Tobie świadectwo gestem i słowem.