Na kartę rowerową

Napisał

Nie ma lepszego, pełniejszego wytłumaczenia sprawy małżeńskiej jak w odniesieniu do momentu stworzenia, kiedy Bóg zjednoczył mężczyznę z kobietą by stanowili nierozerwalną jedność, pełnię i uzupełnienie się nawzajem. Dzisiaj próbujemy wszystko wytłumaczyć postępem, „odpowiedzialnym” wyborem po „dopasowaniu się”… Niestety często własny egoizm i chęć zaspokojenia pragnień bierze górę nad odpowiedzialnością za swoje postępowanie i za raz dane słowo…