Obleczona w słońce

Napisał

Ubrać się w słońce – na żywe ciało założyć suknię o temperaturze 5505 stopnii Celsjusza? To tylko obraz czegoś o wiele bardziej zadziwiającego, że Bóg nas jacy jesteśmy z każdym drobiazgiem naszego życia chce w kazdej chwili otulić jak szata. Że z nami grzesznikami chce mieć taką bliskość i okrywając nas i uczestnicząc we wszystkich normalnych sprawach, chce nas kiedyś z tym zwykłym życiem wziąć do Nieba.