Niepokój bankiera

Napisał

Owoce drzew z pierwszego czytanie nie wyczerpują się, bo nie ma końca obfitość błogosławieństwa, które daje Pan Bóg. Mimo tego istnieje przedziwny niepokój bankiera, który myśli, że musi za wszelką cenę pilnować swoich monet, bo Jezus przychodzi, by je porwać. Jezus istotnie, przychodzi, żeby porwać, ale Twoje serce, które wciąż jeszcze naiwnie wierzy, że cokolwiek poza Bogiem może je nasycić.

Liturgia Słowa