Największa pomyłka

Napisał

Grzech wypełnia moje serca smutkiem i niepewnością, to skutki grzechu zachęcają mnie do poddania się, do zwątpienia. Jedynym pocieszeniem w takich ciemnościach jest Pan, który wyrusza, by mnie odszukać – i stąd bierze się Adwent. Czekając na mojego Pasterza chcę zapamiętać raz na zawsze, że cierpienie w moim życiu nie jest zemstą Boga, ale wynikiem moich grzechów i największą pomyłką jest obwinianie Pana za to, co narobiłem sam.

Liturgia Słowa