Wolność w zażyłej więzi…

Napisał

Święta Rodzina ofiarowuje swojego jedynego, umiłowanego Syna zgodnie z prawem Mojżeszowym w Świątyni Jerozolimskiej. Nie zatrzymują dziecka przy sobie. W sercu moim rodzi się pytania: czy w relacjach z bliźnim daję im wolność czy raczej zniewalam sobą i swoimi problemami? Do kogo, do czego przywiązane są moje myśli, uczucia, wola? Czy moje relacje pomagają czy przeszkadzają w budowaniu więzi z Jezusem?