Przebaczenie bez bawełny

Napisał

Skąd św. Paweł miał siłę, by przyznać się publicznie do swoich błędów, poważnych pomyłek, grzechów ciężkich i nie bał się, że będzie odrzucony, potępiony przez ludzi? Może stąd, że wcześniej spotkał Jezusa, który nie owijał w bawełnę, ale nazywał rzeczy po imieniu (grzech to grzech, wina to wina), zaaplikował cierpkie lekarstwo, ale nie potępił, tylko przygarnął w powołaniu. Podobnie działał Jezus z Apostołami i nie inaczej działa z nami.

Liturgia Słowa