Jeden, drugi i trzeci

Napisał

Zanim Jonasz stał się znakiem – według słów Pana Jezusa – dla mieszkańców Niniwy, którzy nawrócili się przez jego działanie (głoszenie) i poddanie się woli Bożej, on sam musiał przejść trudną drogę nawrócenia poprzez znaki i bardzo bolesne wydarzenia. Tak właśnie działa Boże miłosierdzie i pedagogia – zmaganie się ze sobą jednego w rezultacie staje się umocnieniem drugiego, a potem trzeci patrząc na drugiego też się nawraca, oczywiście poprzez walkę. A zatem ciemności, w których siedział Jonasz we wnętrzu ryby, były potrzebne, tak jak inne jego doświadczenia: Bóg jest dobry i wszystko wykorzystuje dla naszego zbawienia, więc i Twoje zmagania, cierpienia, trudności są potrzebne i być może dla kogoś staną się znakiem.

Liturgia Słowa