Czy i ty jesteś z Galilei?

Napisał

– Nie, nie jestem. Choć oczywiście nie ma w tym nic złego. W Galilei przecież narodziło się Zbawienie.
Dziś wdzięczny jestem Bogu za wiarę. Błogosławię Go za to, że mi jej nie brakuje, jak faryzeuszom.