Wszystkiemu winne namiętności

Napisał

Słowa Pana Jezusa możemy dziś potraktować jako rachunek sumienia z jednej strony i zachętę na przyszłość z drugiej. Bo coś się kończy i coś znów zaczyna. Właściwie to tak jakoś jest, że ciągle chcemy się zmieniać, pracować nad sobą, pokonując własne słabości i stawiając granice namiętnościom. Wszystko po to, by żyć na bieżąco, niczego nie zostawiać na potem.

Liturgia Słowa