Niezbyt zdrowa żywność w niebie

Napisał

Trochę żartując można byłoby powiedzieć, że skoro Pan Bóg zniszczy śmierć, to będzie można się objadać bezkarnie owymi tłustymi (przecież niezdrowymi!) mięsami i pić do woli wyborne wina. Ale to wcale nie są żarty, bo tak właśnie będzie – na koniec, kiedy Jezus zwycięży (jako ostatni wróg zostanie pokonana śmierć), nie będzie już nic, co mogłoby wyrządzić jakiekolwiek zło – ani wewnątrz, ani na zewnątrz. Znakiem tej przyszłej obfitości jest rozmnożenie chleba tak, że każdy jadł do syta (więcej nie mógł, bo by pękł) – to jest obraz nieba, kiedy Jezus zaspokoi wszystkie nasze pragnienia i oczekiwania.

Liturgia Słowa