UWAGA: Paweł narzeka!

Napisał

Paweł narzeka, że chrześcijanie żyją niemoralnie, że ich moralność jest słabsza niż tych, którzy nie znają Jezusa, a przede wszystkim, że nawet dla tych, którzy sami nie grzeszą grzech przestał być czymś strasznym. Historycy wskazują jednoznacznie, że od początku istnienia Kościoła chrześcijanie odróżniali się od innych wysoką jakością życia moralnego, tak, że nawet najwięksi przeciwnicy i prześmiewcy chrześcijan przyznawali, iż żyją oni wyjątkowo. Nie zgadzaj się na własną miernotę, na obniżenie lotów, ani na kompromisy. I to nie znaczy, że musisz się starać, czy wysilać, bo o własnych siłach nikt tego nie potrafi. Przyjdź do Jezusa i pozwól Mu dziś zabrać to co uschłe, powykręcane i chore.

O wpadaniu w szał – posłuchaj homilii na dziś

PONIEDZIAŁEK XXIII TYGODNIA ZWYKŁEGO

(1 Kor 5,1-8)

Słyszy się powszechnie o rozpuście między wami, i to o takiej rozpuście, jaka się nie zdarza nawet wśród pogan; mianowicie, że ktoś żyje z żoną swego ojca. A wy unieśliście się pychą, zamiast z ubolewaniem żądać, by usunięto spośród was tego, który się dopuścił wspomnianego czynu. Ja zaś, nieobecny wprawdzie ciałem, ale obecny duchem, już potępiłem, tak jakbym był wśród was, sprawcę owego przestępstwa. Przeto wy, zebrawszy się razem w imię Pana naszego Jezusa, w łączności z duchem moim i z mocą Pana naszego Jezusa, wydajcie takiego szatanowi na zatracenie ciała, lecz ku ratunkowi jego ducha w dzień Pana Jezusa.
Wcale nie macie się czym chlubić. Czyż nie wiecie, że odrobina kwasu całe ciasto zakwasza? Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem, jako że przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha. Tak przeto odprawiajmy święto nasze nie przy użyciu starego kwasu, kwasu złości i przewrotności, lecz przaśnego chleba czystości i prawdy.

(Łk 6,6-11)

W szabat Jezus wszedł do synagogi i nauczał. A był tam człowiek, który miał uschłą prawą rękę.
Uczeni zaś w Piśmie i faryzeusze śledzili Go, czy w szabat uzdrawia, żeby znaleźć powód do oskarżenia Go.
On wszakże znał ich myśli i rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: „Podnieś się i stań na środku”. Podniósł się i stanął.
Wtedy Jezus rzekł do nich: „Pytam was: Czy wolno w szabat dobrze czynić, czy wolno źle czynić? życie ocalić czy zniszczyć?”
I spojrzawszy wokoło po wszystkich, rzekł do człowieka: „Wyciągnij rękę”. Uczynił to i jego ręka stała się znów zdrowa.
Oni zaś wpadli w szał i naradzali się między sobą, co by uczynić Jezusowi.