Prawdziwych Przyjaciół… – być na ty z Królem

Napisał

Dobry Łotr  odkrywa, że jest niemożliwe, aby Jezus był na krzyżu tylko z powodu samego siebie – jest przecież niewinny; ale jeśli tak, to dla kogo jest ukrzyżowany, dla kogo jest na tym krzyżu? Odkrywa, że dla każdego z nas, żeby nam okazać solidarność, żeby być z nami w takich momentach, w których nikt z nami nie chce być – w śmierci, w cierpieniu; jest najprawdziwszym i najlepszym Przyjacielem, którego odkrywa się w największej biedzie. Dobry Łotr przeczuwa, że rozmowa ukrzyżowanych jest rozmową z Przyjacielem, który nie zostawił w biedzie i zwraca się do Jezusa właśnie tak, jak się zwraca do przyjaciela, po imieniu – w Ewangelii według św. Łukasza tylko „Dobry Łotr” jest na ty z Jezusem!, w innych przypadkach, jeśli ktoś zwraca się do Pana po imieniu, to zawsze dodaje jakiś tytuł: „Jezusie, mistrzu”, „Jezusie, Synu Dawida” – ten Przyjaciel jest jednocześnie Królem i wręcza Dobremu Łotrowi paszport z wizą do Królestwa. 

Może ten tydzień to dobry tydzień na to, żeby zaprosić Jezusa na kawę, jak Przyjaciela i pogadać o Królestwie?

 

(2 Sm 5,1-3)
Wszystkie pokolenia izraelskie zeszły się u Dawida w Hebronie i oświadczyły mu: ”Oto my, kości twoje i ciało. Już dawno, gdy Saul był królem nad nami, ty wyprawiałeś się i powracałeś na czele Izraela. I Pan rzekł do ciebie: „Ty będziesz pasł mój lud, Izraela, i ty będziesz wodzem dla Izraela”. Cała starszyzna Izraela przybyła do króla do Hebronu. I zawarł król Dawid przymierze z nimi wobec Pana w Hebronie. Namaścili więc Dawida na króla nad Izraelem. 

(Kol 1,12-20)
Bracia: Dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w światłości. On uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna, w którym mamy odkupienie, odpuszczenie grzechów. On jest obrazem Boga niewidzialnego, Pierworodnym wobec każdego stworzenia, bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie. I On jest Głową Ciała, to jest Kościoła. On jest Początkiem, Pierworodnym spośród umarłych, aby sam zyskał pierwszeństwo we wszystkim. Zechciał bowiem Bóg, by w Nim zamieszkała cała Pełnia, i aby przez Niego i dla Niego znów pojednać wszystko ze sobą: i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach, wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyża.

(Łk 23,35-43)
Gdy ukrzyżowano Jezusa, lud stał i patrzył. Lecz członkowie Wysokiej Rady drwiąco mówili: ”Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli On jest Mesjaszem, Wybrańcem Bożym”. Szydzili z Niego i żołnierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówiąc: ”Jeśli Ty jesteś królem żydowskim, wybaw sam siebie”. Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: ”To jest król żydowski”. Jeden ze złoczyńców, których tam powieszono, urągał Mu: ”Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas”. Lecz drugi, karcąc go, rzekł: ”Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił”. I dodał: ”Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa”. Jezus mu odpowiedział: ”Zaprawdę powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju”.