Wyznanie w cierpieniu

Napisał

Św. Piotr nazywa siebie „uczestnikiem tej chwały, która ma się objawić” (1 P 5,1). Choć niektórzy widzą tutaj aluzję do Przemienienia na Górze Tabor (zob. Mk 9,2nn), to warto zwrócić uwagę, że w poprzednim rozdziale swego listu Piotr (1 P 4,13) łączy radość, która będzie towarzyszyć objawieniu się chwały Pana Jezusa, z dzisiejszym przyjmowaniem cierpień ze względu na Niego. Albo mówiąc inaczej: kto dziś wyzna Jezusa przed ludźmi, odkrywając Jego obecność przede wszystkim w tym, od czego niewierzący uciekają czym prędzej, do tego przyzna się i Syn Człowieczy, gdy przyjdzie w chwale (Mt 10,32).

Liturgia Słowa na święto Katedry św. Piotra

(1 P 5, 1-4)
Najmilsi: Starszych, którzy są wśród was, proszę ja, również starszy, a przy tym świadek Chrystusowych cierpień oraz uczestnik tej chwały, która ma się objawić: paście stado Boże, które jest przy was, strzegąc go nie pod przymusem, ale z własnej woli, jak Bóg chce; nie ze względu na niegodziwe zyski, ale z oddaniem; i nie jak ci, którzy ciemiężą gminy, ale jako żywe przykłady dla stada. Kiedy zaś objawi się Najwyższy Pasterz, otrzymacie niewiędnący wieniec chwały.

(Mt 16, 13-19)
Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” A oni odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr – Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.