3 zdania

co nie przynosi zysku, to się opłaca

Napisał: w kategorii Rozważanie

Przecież to jest bez sensu. Nie opłaca się pakować w coś, co nie przynosi zysku. Tak się wydaje. Ewangelia dzisiejsza przewraca takie myślenie do góry nogi. Mówi, że największego dochodu można spodziewać dokładnie tam, gdzie jest największa strata. Wychodzi na to, że piosenka racji nie ma, i że powinno być: „im mniej ciebie, tym więcej”.   Liturgia Słowa  

Ewangeliczne rozumowanie…

Napisał: w kategorii Rozważanie

niemalże na każdym kroku jest inne, niż nasze, ludzkie. Ciągle więc codzienność konfrontuje się ze Słowem Bożym. To dobrze. Dzięki temu można się rozwijać i doskonalić, a nie zakopywać talenty w ziemi na bezproduktywne leżakowanie.

No i po imprezie

Napisał: w kategorii Rozważanie

Wydawać by się mogło, że kompromitacja gospodarzy przed gośćmi jest pewna i długo nie będą schodzić z ludzkich ust komentarze o niezaradności, a tymczasem komentarze zdziwienia i zachwytu nie schodzą po dziś dzień, że Pan Bóg wchodzi w ludzkie życie, w zwykłe przyziemne sprawy. Wystarczył komentarz Matki, bez jakiejkolwiek prośby i pewność w interwencję Syna… Ta wiara zdumiewa i zawstydza, ale też podnosi na duchu i daje pewność, że wszystko o cokolwiek Z WIARĄ poproszę, z otwartym sercem na przyjęcie woli Bożej, to się spełni…

Nic Ci nie brakuje

Napisał: w kategorii Rozważanie

Niesamowite jest to, co św. Paweł napisał w pierwszym czytaniu: że nie brakuje nam żadnego daru łaski. To nie znaczy, że nie mamy już o nic prosić, ale raczej powinniśmy łaskę, którą Bóg w nas złożył, wykorzystywać w działaniu. Tak jak dobry sługa, który świetnie zarządza tym, co mu powierzono.

Więcej niż to

Napisał: w kategorii Rozważanie

Św. Jan jest szczęściarzem – odzywa się do niego anioł! Jeszcze lepiej ma Natanael w Ewangelii – mówi do Niego Jezus, a to przecież znaczy, że go widzi, wie o jego istnieniu, interesuje się nim, nie ignoruje. No cóż, to jednak sprawa normalna – Bóg naprawdę do nas mówi, chce z nami dialogować, a jedynym problemem może być fakt, że nie słuchamy – kto naprawdę przyjmuje Słowo i stara się nim żyć, tez zobaczy jeszcze więcej niż to. Liturgia Słowa

Brudny kubek

Napisał: w kategorii Rozważanie

Gdyby na olimpiadzie w Rio konkurowano w zawodach o jak najlepsze usprawiedliwianie siebie samego i odnajdywanie wytłumaczenia dla uspokojenia własnego sumienia, to śmiem twierdzić, że byłbym w czołówce; być może także i Ty, zacny Czytelniku. Czasem chwytamy się jakiejś opinii, sytuacji, osoby, by tym usprawiedliwiać wszystko inne w swoim życiu, nie zważając wcale na to, że sumienie podpowiada nam, że nie jest za dobrze. „No ale przecież robię to i tamto, a ta czy tamta osoba mnie chwali” – myślę sobie i już się czuję spokojny; zaparzam więc swoją ulubioną herbatę…czytaj więcej

Dzieci Królowej

Napisał: w kategorii Rozważanie

Ukoronowanie Maryi na Królową Nieba i Ziemi to nie akt jakiejś odległej od naszego życia czci. To udzielenie władzy nad ziemskimi i niebiańskimi sprawami. Dlatego wstawiennictwo Matki Królowej jest tak potężne! Mamo, mocna Królowo, módl się za nami!

Jak Ojciec z synem

Napisał: w kategorii Rozważanie

Nie wiem, za co Pan Bóg dał Ci po łapach. Za co Ci się oberwało, w taki czy inny sposób. Wiem jednak, że to DOBRY, ba, nawet BARDZO DOBRY znak. Kocha Cię, jesteś Jego umiłowanym dzieckiem. Gdyby tak nie było, to by Cię nie zaczepiał. Liturgia Godzin

Uczeni w Piśmie i Faryzeusze

Napisał: w kategorii Rozważanie

… w nauczaniu Pana Jezusa wielokrotnie stanowili punkt odniesienia. To znaczy: byli przykładem tego, czego nie powinno się robić i jak nie należy postępować. Sprawa więc wydaje się prosta i komentarz może nawet i zbyteczny. Tyle tylko, że kondycja nasza, ludzka, jest mizerna i ciągle robimy to, czego robić nie chcemy. Ale może jednak warto po raz kolejny zmobilizować się do szukania w codzienności Boga, a nie samego siebie.

Byle Go zagiąć…

Napisał: w kategorii Rozważanie

Uwielbiamy sytuacje, w których możemy kogoś pochwycić na jakiejś niewiedzy, kiedy możemy kogoś „zagiąć” w tej czy innej kwestii, by z dziką satysfakcją triumfować własną wyższość i karmić swoje ego. Tak samo chcieli zrobić uczeni z Jezusem, by pochwycić go na niewiedzy Prawa Mojżeszowego i innych praw, tradycji żydowskich, ale Ten właściwie „zagiął” ich wszystkich streszczając całe kilkaset praw i nakazów do dwóch miłości Boga i bliźniego. Pamiętaj, że zanim zaczniesz kogoś „zaginać”, zastanów się co jest najważniejsze w życiu i co przynosi pożytek drugiemu człowiekowi.