Serio serio

Napisał

Maryja na serio brała Słowo Boże: skoro Pan Bóg powiedział, to brała Go za Słowo. Obietnice nadziei z pierwszego czytania wzięła sobie głęboko do serca i wyruszyła w daleką i bardzo niebezpieczną drogę. I tak Słowo stało się Ciałem, a Maryja sercem kipiącym radością wyśpiewała Magnificat.