Śmierć, która nie zabija

Napisał

Pan Jezus wyrzuca demony z opętanych do piekła, ale ostateczne zwycięstwo przychodzi – paradoksalnie – przez śmierć Pana, jak przypomina autor listu do Hebrajczyków. A to dlatego, że wszędzie tam, gdzie boję się umierać – w podejmowaniu decyzji, w stracie osób, w niespełnionych marzeniach, oczekiwaniach, w ranach, które są zbyt wielkie – w tym wszystkim Jezus już jest, bo zszedł na samo dno śmierci. I dzięki Jego umieraniu śmierć straciła swą władzę zabijania i choć doświadczenia wciąż nas bardzo bolą, to są to próby, przez które musimy przejść, mając jednak obok zmartwychwstałego towarzysza drogi.

Liturgia Słowa