Co ty wiesz o…?!

Napisał

Jako dziecko nie potrafiłem zrozumieć tego co przeżywał Jezus, bo nie byłem w stanie dostrzec tego, czego doświadczam teraz, kiedy jestem dorosły, z doświadczeniem ponad dwudziestu lat życia zakonnego, w tym kilkunastu lat pracy na misjach, że faktycznie bardzo trudno jest dotrzeć do głębi serc ludzi, którzy są mi najbliżsi. Nie jest łatwo rozmawiać na tematy trudne, drażliwe, odnoszące się nie tylko do wiary, ale też i życia codziennego, życiowych wyborów, decyzji, poglądów.

„Tylko w swojej ojczyźnie i w swoim domu może być prorok lekceważony”.