O której wstawał Pan Jezus

Napisał

„Nad ranem, kiedy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił”. Jeśli weźmiemy pod uwagę położenie geograficzne Ziemi Świętej i przyjmiemy, że wyrażenie „kiedy było ciemno” oznacza noc, to nawet w najlepszym przypadku – zimą, kiedy noc jest najdłuższa – musiał wstać grubo przed 6, grubo przed 5. Wielu z nas musi wstać… wcześniej. Wielu z nas musi wstać … kilka razy ciągu nocy! Pan Jezus, według danych które przekazuje Pismo i Tradycja, do płaczących w nocy dzieci wstawać nie musiał. Ale po coś jednak wstawał… Na poranną zmianę? Żeby do pracy zdążyć? Nie… Żeby się modlić.

Robię sobie rachunek sumienia z mojego niespania, z mojego wstawania, z mojego późnego kładzenia się spać. Św. Efrem pisał, że niewyspanie jeszcze nic nie mówi o świętości. O świętości mówi motyw niewyspania. Dzieci, modlitwa, czuwanie przy chorym, praca, miłość?

Ale jeśli w moim niespaniu chodzi tylko i wyłącznie o mnie, to niech je szybko jakiś grad melatoniny zmiecie, amen.