za marny sandał?

Napisał

sprzedać drugiego człowieka, zwłaszcza takiego, który jest ode mnie słabszy, mniej sprytny, biedniejszy za parę sandałów? A ile razy sprzedaliśmy drugich za wiele mniej niz sandał? Garść pochwał, szczyptę satysfakcji, dwa kapcie wygody, szklankę rozgoryczenia, pół kieszeni lęku przed kompromitacją, 50 groszy, których było akurat szkoda…

Franciszkańska homilia na dziś