Biblijne porady laryngologiczne

Napisał

Czasami przy okazji klimatów biblijnych łapie mnie taka gonitwa myśli: «kurczę, ja już kiedyś miałem na ten temat jakieś wewnętrzne poruszenie, ale teraz nie wiem, jak to w sobie na nowo uchwycić…». Poczciwy prorok Izajasz z życzliwym uśmiechem starszego brata klepie mnie dzisiaj po ramieniu i dyskretnie przypomina, że głuchy w życiu nie usłyszy słów zapisanych w księdze, jeśli będzie próbował je wymusić za sprawą własnych zabiegów i roszczeń. Słyszenie słów Biblii przychodzi niespodzianie i niezasłużenie, nie da się go uzyskać na zasadzie natychmiastowego spełnienia swojej zachcianki czy rozwiania niepokoju, zamiast tego potrzeba odpuścić sobie całą tą niepotrzebną spinę i po prostu poczekać z ufnością, aż Pan znowu zacznie mówić…

Liturgia Słowa na dziś

(Iz 29,17-24)
To mówi Pan Bóg: „Czyż nie w krótkim już czasie Liban zamieni się w ogród, a ogród za bór zostanie uznany? W ów dzień głusi usłyszą słowa księgi, a oczy niewidomych, wolne od mroku i od ciemności, będą widzieć. Pokorni wzmogą swą radość w Panu, i najubożsi rozweselą się w Świętym Izraela, bo nie stanie ciemięzcy, z szydercą koniec będzie, i wycięci będą wszyscy, co za złem gonią: którzy słowem przywodzą drugiego do grzechu, którzy w bramie stawiają sidła na sędziów i powodują odprawę sprawiedliwego z niczym. Dlatego tak mówi Bóg domu Jakuba, który odkupił Abrahama: „Odtąd Jakub nie będzie się rumienił ani oblicze jego już nie przyblednie, bo gdy ujrzy swe dzieci, dzieło mych rąk, wśród siebie, ogłosi imię moje jako święte. Wtedy czcić będą Świętego Jakubowego i z bojaźnią szanować Boga Izraela”. Duchem zbłąkani poznają mądrość, a szemrzący zdobędą pouczenie”.

(Ps 27,1,4,13-14)
REFREN: Pan moim światłem i zbawieniem moim

Pan moim światłem i zbawieniem moim,
kogo miałbym się lękać?
Pan obrońcą mego życia,
przed kim miałbym czuć trwogę?

O jedno tylko proszę Pana, o to zabiegam,
żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu
przez wszystkie dni życia,
Abym kosztował słodyczy Pana,
stale się radował Jego świątynią.

Wierzę, że będę oglądał dobra Pana
w krainie żyjących.
Oczekuj Pana, bądź mężny,
nabierz odwagi i oczekuj Pana.

(Łk 10,21)
Oto nasz Pan przyjdzie z mocą i oświeci oczy sług swoich.(Mt 9,27-31)
Gdy Jezus przechodził, szli za Nim dwaj niewidomi, którzy głośno wołali: „Ulituj się nad nami, Synu Dawida”. Gdy wszedł do domu, niewidomi przystąpili do Niego, a Jezus ich zapytał: „Wierzycie, że mogę to uczynić”? Oni odpowiedzieli Mu: „Tak, Panie”. Wtedy dotknął ich oczu, mówiąc: „Według wiary waszej niech się wam stanie”. I otworzyły się ich oczy, a Jezus surowo im przykazał: „Uważajcie, niech się nikt o tym nie dowie”. Oni jednak, skoro tylko wyszli, roznieśli wieść o Nim po całej tamtejszej okolicy.