Następny, proszę!

Napisał

Miłować bliźniego oznacza tego, który jest bliźniaczo podobny, czyli najpierw mnie samego, potem tych, którzy mają te same wady i słabości, co ja?

Czy raczej tego, po którym zostały mi blizny, kogoś, kto szczególnie mnie zranił, albo z którym relacja musi się zabliźnić, z którym kontakt nie należy do łatwych, z którym zadaliśmy sobie niejedną ranę i bliznę?

W każdym razie nie mogę powiedzieć, że spróbuje przy następnym, może będzie łatwiejszy do kochania, a przynajmniej inny… miłość albo praktykuję teraz, do ludzi jacykolwiek są, albo wcale.

franciszkanie · Homilia: poniedziałek XXVII tygodnia – 5 X 2020