Kiedy w niebie strzelają szampany?

Napisał

Bardziej ucieszyłbym się ze znalezienia drachmy pod tapczanem (lub, powiedzmy, stu złotych w starej kurtce na dnie szafy), niż z odkrycia prawdy o sobie, że sądzę i oceniam innych, stawiając się wyżej od nich. Bo taka prawda przyjemna nie jest, a na dodatek, kiedy się ją odkryje, to coś trzeba z nią zrobić. Ale Pan Jezus bardzo się cieszy, kiedy poznaję coraz bardziej swoje wnętrze, bo to jest właśnie droga nazywana nawróceniem, która jest sygnałem dla aniołów do świętowania.

Liturgia Słowa

 53 ,  1