IMIĘ

Napisał

Zastanawiające dlaczego nazwano ich chrześcijanami, a nie ochrzczeni, czy nazarejczycy, albo też jezusowi. Wyjątkowy musiał być znak namaszczenia (gr. Χριστιανισμός od gr. Χριστός, trb. Christos trl. Hristos – namaszczony, pomazaniec, Mesjasz). Może antiocheńczycy widzieli zmianę życia ludzi po namaszczeniu i dlatego ich tak nazwali. Może wyznawcy Jezusa tak często używali słowa Christos, że przylgnęło do nich jako imię. A może moment namaszczenia uzdrawiało ich serca i ciała, włączał do służby w Kościele i chwały świętych, rozwiązywało ich języki aby chwalili Boga i dawali o nim świadectwo. Zapewne na pytanie dlaczego trudno znaleźć odpowiedź, ale imię chrześcijan pozostanie z nami – ludzie Mesjasza, namaszczeni i pomazani krwią Baranka bez skazy.

1. czytanie (Dz 11, 19-26) – Pierwsi „chrześcijanie” w Antiochii
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Ci, których rozproszyło prześladowanie, jakie wybuchło z powodu Szczepana, dotarli aż do Fenicji, na Cypr i do Antiochii, głosząc słowo samym tylko Żydom. Niektórzy z nich pochodzili z Cypru i z Cyreny. Oni to po przybyciu do Antiochii przemawiali też do Greków i głosili Dobrą Nowinę o Panu Jezusie. A ręka Pańska była z nimi, bo wielka liczba uwierzyła i nawróciła się do Pana. Wieść o tym doszła do uszu Kościoła w Jeruzalem. Wysłano do Antiochii Barnabę. Gdy on przybył i zobaczył działanie łaski Bożej, ucieszył się i zachęcał wszystkich, aby całym sercem wytrwali przy Panu; był bowiem człowiekiem dobrym i pełnym Ducha Świętego i wiary. Pozyskano wtedy wielką liczbę wiernych dla Pana. Barnaba udał się też do Tarsu, aby odszukać Szawła. A kiedy go znalazł, przyprowadził do Antiochii i przez cały rok pracowali razem w Kościele, nauczając wielką rzeszę ludzi. W Antiochii też po raz pierwszy nazwano uczniów chrześcijanami.

Ewangelia (J 10, 22-30) – Moje owce słuchają mego głosu
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Obchodzono w Jerozolimie uroczystość Poświęcenia Świątyni. Było to w zimie. Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona.
Otoczyli Go Żydzi i mówili do Niego: «Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie!»
Rzekł do nich Jezus: «Powiedziałem wam, a nie wierzycie. Czyny, których dokonuję w imię mojego Ojca, świadczą o Mnie. Ale wy nie wierzycie, bo nie jesteście z moich owiec. Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną, a Ja daję im życie wieczne. Nie zginą na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy».

 332 ,  3